Radosław Krawczyk cieszy się nominowaniem Salonu 24 do nagrody internautów Webstar. W pierwszym momencie chciałam pogratulować. Jednak szybko zmieniłam zdanie, gdy weszłam na stronę konkursu.
Przyjrzyjmy się stronie Webstara:
Zapraszamy do zgłaszania stron do 4. edycji konkursu Webstarfestival!
Od 21 października koszt zgłoszenia strony to 1195 PLN + 22% VAT (za pierwszą pracę, druga i każda kolejna - 20% zniżki)
No i wszystko jasne: Salon24 KUPIŁ uczestnictwo w konkursie. Entuzjastyczne okrzyki Radosława Krawczyka "mamy nominację!" mogą więc tylko budzić zażenowanie.
Oczywiście uczestnictwo w płatnych konkursach nie jest niczym złym, jednak próba przedstawienia tego, jako wielkiego osiągnięcia budzi politowanie. Politowanie tym większe, że kwota ponad 1 tys. zł za uczestnictwo w konkursie jest dla 99% blogerów/właścicieli małych witryn ZAPOROWA.
A dla kogo kwota 1195 zł zaporowa nie była? Spójrzmy na salonową kategorię "Strona Roku: Blog biznes + polityczny" - (adres strony - procent głosów):
http://www.arboblog.pl - 58.62%
http://interaktywnie.com - 10.34%
http://walpurg.blog.onet.pl/
http://www.salon24.pl - procent głosów 27.59%
http://www.blog.gwiazdowski.pl - 3.45%
Tak więc konkurencja nie jest duża, Salon 24 może wygrać, zwłaszcza jeśli internauci pójdą za wezwaniem Radosława Krawczyka i zagłosują na Salon 24.
Ciekawa jestem, jak Salon 24 radzi sobie w konkursach, w których o liście konkurujących blogów/witryn nie decyduje grubość portfela. Chętnie przeczytałabym o tym na blogu Radosława Krawczyka, oczywiście razem z wyjaśnieniem, dlaczego tak bardzo ekscytuje się faktem, że jeden z pracowników Salonu 24 poprawnie dokonał przelewu blisko 1200 zł na konto organizatorów konkursu Webstar.
PS. A organizatorom konkursu Webstar szczerze gratuluję świetnego pomysłu na zarabianie pieniędzy. Obawiam się jednak, że dla właścicieli zgłoszonych witryn może być to strzał w stopę. Przypuszczam, że dla wielu internautów laur "najlepsza w danej kategorii strona, której właściciel wpłacił 1200 zł na konto organizatorów" nie będzie żadną rekomendacją, lub wręcz antyrekomendacją.
PS2. By mieć pewność, że strona trafi do preferowanej kategorii trzeba zapłacić dodatkowo 197 PLN + 22% VAT.
PS3. Nie umniejszam znaczenia Salonu 24 ani pracy jaką autorzy wkładają w swoje wpisy. Uważam, że jest to ważne miejsce w polskiej blogosferze. Życzę mu wielu nagród. Zażenowanie budzi u mnie jednak określanie kupna mianem "nominacji!".
PS4. Za Marcinem Winiarskim zamieszczam link do wpisu o prestiżu nagrody Webstar i ciekawostkach z nią związanych, autorstwa Marcina Jagodzińskiego. Wpis opatrzony jest wiele mówiącym tytułem "twoja stara ma webstara".


komentarze (0) skomentuj